Archive for Sierpień, 2010
Szósta
Szósta fala feminizmu w Polsce nastąpiła po zakończeniu wojny światowej. Sytuacja polskich feministek rysowała się tutaj o wiele lepiej niż w innych krajach Europy zachodniej czy Ameryce. Polska Ludowa powstała w 1948 wręcz popierała emancypację kobiet. Popularny był w tych czasach slogan Kobiety na traktory, który miał na celu namówić kobiety do pracy przemysłowej i na skolektywizowanych rolach. Bardzo głośno głoszono takie poglądy a feminizm był wtedy bardzo popularny. W 1956 roku Sejm uchwalił zalegalizowanie aborcji, co wywołało falę oburzenia ze strony katolików i Kościoła Katolickiego w ogóle. Nasiliło to całą propagandę ukierunkowaną w stronę legalnej aborcji i prawa kobiet do jej podejmowania. Zalegalizowano również środki antykoncepcyjne oraz powoli zaczęto wprowadzać edukację seksualną do szkół. Potem feminizm jakby zaniknął do 1989 roku ze względu na to, że władze PRL stwierdziły, że zrobiły już wszystko w kierunku emancypacji kobiet i dla poszerzania ich praw.
Ciąża
Aspektem, podejmowanym przez każdy z nurtów feminizmu jest ciąża kobiety oraz różne prawa do jej posiadania. Feministki uważają, że to tylko sama zainteresowana, czyli kobieta ma pełne prawo do decydowania o swoim ciele i swojej przyszłości. Wiąże się to z zachodzeniem w ciąże i podejmowaniem decyzji o posiadaniu dzieci lub też nie. Powszechnie został przyjęty taki stereotyp, że kobieta po wyjściu za mąż powinna rodzić dzieci. Tylko, że niektóre kobiety nie czują instynktu macierzyńskiego lub z innych powodów po prostu nie chcą mieć dzieci. Dyskryminowanie kobiet, niechcących mieć dzieci jest powszechne w wielu krajach. Szczególnie katolicy nie wyobrażają sobie, że jakakolwiek kobieta nie chce mieć dzieci skoro została do tego właśnie stworzona. To samo tyczy się aborcji, która jest społecznie potępiana. Kobiety chcą decydować o tym, czy takie dziecko urodzić czy nie. Jest to sytuacja bardzo sporna, szczególnie dla obrońców życia nienarodzonego. W Polsce aktualnie można dokonać aborcji u kobiety zgwałconej lub kiedy ciąża zagraża jej życiu.
Praca
Możliwość osiągania przez kobiety wysokich stanowisk w firmach i większych zarobków jest skutkiem długoletniego dorobku działań nie tylko feministek. Kiedyś było to w ogóle nie do pomyślenia, że kobieta pracuje gdziekolwiek na jakimkolwiek stanowisku. Niestety nie we wszystkich miastach w Polsce jest tak kolorowo. Zazwyczaj jak pokazują różnego rodzaju statystyki, kobieta pracująca na tym samym stanowisku w tej samej firmie, co jej kolega mężczyzna zarabia od niego mniej. Co jest dość dziwne skoro pracują na tych samych miejscach. Do tej pory żaden z polityków lub przedstawicieli władz nie potrafi wytłumaczyć fenomenu. Dlatego wiele kobiet niezadowolonych ze swojego statusu społecznego powodowanego pracą, zakłada własne firmy gdzie to Ne same ustanawiają ile będą zarabiać. Zwalnianie kobiety tylko, dlatego, że zaszła w ciąże i staje się problematycznym pracownikiem lub nie przyjmowanie jej do pracy, bo zamierza w przyszłości mieć rodzinę jest niedopuszczalne, ale się niestety często zdarza.